Jutro mój pierwszy zjazd na tej uczelni.
Pierwsze zajęcia na studiach magisterskich.
Na uczelni, którą zawsze chciałam skończyć.
I pomyśleć, że jak się wszystko uda to
w czerwcu 2014 r. będę magistrem inżynierem.
Dobrze, że On jedzie ze mną.
Bez Niego byłoby znacznie ciężej.