środa, 22 sierpnia 2012

Czechy.

Mimo, że mieszkam blisko tak rzadko odwiedzam ten kraj.
Lubię ich knedle, kapustę z kminkiem i Rumcajsa i Krecika.
Mam ochotę pojechać tam na weekend.


1 komentarz:

Renata El pisze...

Fajnie mieszkać blisko granicy. Otwierają się wtedy nowe możliwości. I to dość atrakcyjne.

Prześlij komentarz