Cieszę się, gdy jedziemy gdzieś razem.
Ale tylko we dwójkę.
On, nasze auto, kawa, gazeta.
Rozmowy, śpiewanie w aucie.
To jest to co powoduje, że jestem zrelaksowana.
Mam dokładnie tak samo! Tylko, że najczęściej to ja śpiewam, a On zawsze rozgłasza mi muzykę. I zawsze dziwi się, że znam wszystkie piosenki na pamięć. ;)
4 komentarze:
mam tak samo jak Ty:)
Też bym gdzieś pojechała.
Przeważnie u nas jest podobnie-wydzieramy się w aucie ;)
W aucie rozmawia się najlepiej.. Zdecydowanie!!! :)
Mam dokładnie tak samo! Tylko, że najczęściej to ja śpiewam, a On zawsze rozgłasza mi muzykę. I zawsze dziwi się, że znam wszystkie piosenki na pamięć. ;)
Prześlij komentarz